Nie zawsze wszystko idzie tak jak powinno... po naszej myśli... co nie oznacza, że przestałam wierzyć w zasadę " jak sobie pomyślisz tak ci się stanie", bo potęga naszej podświadomości potrafi zdziałać cuda. Im bardziej wierzysz w siebie tym bliżej jesteś swojego celu...
Mało brakowało, a dzisiejszy dzień wpisałby się na listę 'the best moments'. Ta przepiękna, wiosenna, słoneczna pogoda wręcz wypełniała mnie optymizmem, a tu psikus. I tym razem nie udało mi się otrzymać zaszczytnego tytułu Kierowcy...
W pierwszych chwilach takich momentów szukamy winy w tym, że albo przyjaciele za słabo trzymali kciuki, a to coś tam przyniosło pecha... we wszystkim tylko nie w sobie... .
Potrenuję, co by nie zapomnieć, gdy będę czekać na następną szanse i zobaczymy ;)
Musiałam się jakoś pocieszyć :P więc wybrałam się do galerii i sprawiłam sobie nowe h&mowskie okularki przeciwsłoneczne ;) Od teraz żadne słońce mi nie straszne! ;)
Pss. Przeczytałam zaledwie kilka rozdziałów moich 'Queensów' i już z fanki stałam się megafanką!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz